Szczodre gody


2022-01-03

Czas przesilenia zimowego był czasem szczególnym w różnych kulturach, także słowiańskiej z którą się wielu z nas utożsamia. Na ziemiach słowiańskich w czasie przesilenia zimowego obchodzono Szczodre Gody, które nazywano także Świętem Godowym lub Świętem Zimowego Staniasłońca. W nocy z 21 na 22 grudnia rozpoczynało się świętowanie, które trwało 12 dni, aż do Wieczoru Godowego, który przypadał na 6 stycznia. Szczodre Gody związane są z kultem solarnym. Od momentu przesilenia zimowego dzień staje się dłuższy. W mitologii słowiańskiej mówi się o narodzinach syna boga słońca Swarożyca. Nowo narodzony bóg miał zapewnić obfite plony i aby zapewnić sobie opiekę Swarożyca wyprawiano obfitą ucztę, na której znajdowało się 12 potraw – symbolizujących 12 miesięcy. Okazuje się, że znane tradycje bożonarodzeniowe mają swój słowiański początek! Omówię tutaj kilka z nich.

 Zwyczaj kolędowania tzw. koliada był znany na długo przed chrześcijaństwem. Kolędnicy chodzili od domu do domu z wielką gwiazdą, która symbolizowała zwycięstwo dnia nad nocą, słońca nad ciemnościami. Odpowiednikiem kolędowania jest także dzisiejszy karnawał. Duże roztańczone procesje miały miejsce już dawno temu!

Panował także zwyczaj układania sianka lub słomy pod nakryciem stołu z którego robiono wróżby. Polegało to na wyciąganiu kolejno słomki, a im ładniejsza i dłuższa tym pomyślniejszy miał być rok!

Dzieci w Wigilię Szczodrych Godów otrzymywały drobne podarki, a były to najczęściej orzechy, jabłka, drożdżowe placki nazywane szczodrakami w kształcie zwierząt lub lalek.

Diducha lub podłaźniczka to pierwowzór naszych choinek! Natomiast symbolika ozdób wieszanych na nich przedstawia się następująco:

GWIAZDA – nawiązuje do kultu solarnego, oznaczającego zwycięstwo słońca nad nocą. Miała także pomóc w powrocie do domu z dalekich stron.

ŚWIATŁA na choince chroniły przed złymi mocami.

JABŁKA miały zapewnić zdrowie i urodę.

ORZECHY miały zapewnić dobrobyt i siłę.

ŁAŃCUCHY w tradycji ludowej miały wzmacniać więzi rodzinne.

DODATKOWY TALERZ PRZY STOLE miał być pierwotnie dla zmarłego. W porozumiewaniu się z przodkami miały także pomagać zwierzęta mówiące ludzkim głosem.

Wygląda na to, że nie zmieniono tradycji, ale nadano jej nowy wymiar. Mówi się o tym, że dawne kulty, zwyczaje i tradycje były tak silne, że nowa religia nie mogąc ich pokonać  została wpleciona w dawną symbolikę i obrzędy. Niezależnie od wszystkiego, te zimowe święta na które zawsze czekamy są wielkim rodzinnym świętowaniem na całym świecie i niech tak zostanie!!!

Pamiętajmy jednak, że wiele jest jeszcze do odkrycia, a cytując Einsteina powtórzę: ,,Prawda nas jeszcze zadziwi”.

Życzę Wszystkim ZDROWIA, MAJĘTNOŚCI I WOLNOŚCI.

Marta Kostka