Święto Żołnierzy Wyklętych
1 marca, obchodzimy Święto Żołnierzy Niezłomnych, Wyklętych, którzy prowadzili walkę z radzieckim okupantem po zakończeniu drugiej wojny światowej. Święto to zostało ustanowione z inicjatywy ś.p. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego dla uczczenia pamięci żołnierzy powojennego podziemia antykomunistycznego, którzy przeciwstawiali się sowieckiej agresji.
Po 1945 roku nie złożyli Oni broni i nadal walczyli o wolną i niepodległą Polskę. Wykazali się męstwem i bohaterską postawą. Mianem "Żołnierzy Wyklętych" otacza się również tych, którzy wspomagali walczących w inny, aniżeli z bronią w ręku, sposób.Tak jak Danuta Siedzikówna, ps."Inka" sanitariuszka 4 szwadronu odtworzonej na Białostocczyźnie 5 Wileńskiej Brygady AK, aresztowana 20 lipca 1946 r w Gdańsku została zastrzelona 28 sierpnia 1946r. Krótko przed śmiercią udało się Jej przesłać gryps do Znajomych, w którym widniało jedno zdanie:
"Powiedzcie mojej Babci, że zachowałam się jak trzeba..."

Jak bardzo ówczesna władza nienawidziła, a jednocześnie bała się konsekwencji swoich zbrodniczych czynów niech świadczy fakt, że miejsce pochówku "Inki" było nieznane aż do 2014 roku. Zostało ostatecznie potwierdzone 1 marca 2015 roku.
Wśród "Wyklętych" byli również przedstawiciele ludności cywilnej. Prości, zwyczajni ludzie, których jedyną winą był gest dobroci. Wystarczy wspomnieć o Natalii i Teodorze Kaszczuk. Zastrzeleni podczas obławy 6 X 1951 r. bezbronni gospodarze, u których ukrywał się ppor. Edward Taraszkiewicz „Żelazny” i jego żołnierze.
Jak mówią słowa wiersza "Polscy bandyci" w czasie II wojny światowej:
"...harde "polskich bandytów" głowy
Chłonęły piece, doły i rowy."
Po wojnie zaś:
"Komu niemiłe sowieckie myto,
Jeszcze raz został "polskim bandytą".
I znowu polskości tłumią zapały
Tortury UB, lochy, podwały.
/autor nieznany/
Ci, którzy w 1946 roku nie złożyli broni to między innymi:
Por. Piotr Jankowski ps. Jeleń
Ppor. Ryszard Targowski ps. Dzik
Ppor. Witold Wasilewski ps. Litwin
Por. Jerzy Neyman ps.Bułat
Mjr Tadeusz Dziubiński ps. Fala
Mjr Mieczyslaw Pazderski ps. Szary
Płk Hieronim Dekutowski ps. Zapora
Kpt. Zdzisław Broński ps. Uskok
Ppor. Edward Taraszkiewicz ps. Żelazny
Sierż. Józef Franczak ps. Lalek - został zastrzelony w trakcie obławy 21 pażdziernika 1963r, 18 lat po zakończeniu II wojny światowej. Był ostatnim "Wyklętym" żołnierzem.
"Żołnierze Wyklęci" lub jak zwykło się o nich mawiać "wrogowie ludu" stanowili najliczniejsze w Europie antykomunistyczne konspiracyjne ugrupowanie zbrojne. Szacuje się, że w latach 1945-1963 przez szeregi organizacji przewinęło się ok 300 tysięcy osób. Część z nich zginęła podczas walk, część została rozstrzelana na podstawie fikcyjnych wyroków sądów lub zmarła w więzieniach. Groby większości z nich do dnia dzisiejszego nie zostały odnalezione. Obchodzony corocznie od 2011 roku Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” jest wyrazem hołdu dla Tych, którzy nie bacząc na własne bezpieczeństwo i wygodne życie walczyli w zgodzie ze swoimi ideałami o wolne i niepodległe państwo, któremu na imię Polska.
Cześć Ich pamięci!
Bibliografia:
1.https://www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/1-marca--narodowy-dzien-pamieci-zolnierzy-wykletych
2.https://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_Dzie%C5%84_Pami%C4%99ci_%E2%80%9E%C5%BBo%C5%82nierzy_Wykl%C4%99tych%E2%80%9D
