Po co dziecku zabawki
Zabawa jest czynnością naturalną dla dziecka i od zawsze kojarzy jest z dzieciństwem. Coraz częściej jednak zapomina się jak ważną rolę odgrywa. Czas na swobodną zabawę dla dziecka zostaje coraz bardziej ograniczony, gdyż uznawany jest za stratę czasu, a w jej miejsce pojawia się harmonogram ze zbyt dużą ilością zajęć zorganizowanych. Psychologowie zauważają, że takie podejście może zaburzyć prawidłowy rozwój dziecka. W końcu pierwsze zabawy można zauważyć już u niemowląt. Kilkutygodniowe dziecko zaczyna zgniatać maskotki, uderzać grzechotką w łóżeczko czy naciskać na piszczącą zabawkę. Nie jest to jeszcze zabawa intencjonalna. Dopiero roczne dziecko zaczyna zauważać, że czynności przez nie podejmowane ma pewne skutki.
Podstawowym celem zabawy dla dziecka jest osiąganie przyjemności. Inne korzyści np.: rozwój poznawczy, fizyczny, moralny, estetyczny czy społeczny osiąga niespostrzeżenie. Istnieje różnorodność zabaw i są one przypisane konkretnemu etapowi rozwoju dziecka. Możemy wyróżnić m. in. zabawy manipulacyjne, konstrukcyjne, ruchowe, tematyczne, badawcze, twórcze, grupowe, dydaktyczne, sportowe.
Co daje zabawa dziecku?
- Dziecko poznaje samego siebie;
- Wdraża do samodzielności;
- Rozbudza twórczość, kreatywność, wrażliwość emocjonalną;
- Uczy współpracy i współdziałania w grupie;
- Rozwija inteligencje i pomysłowość;
- Uczy empatii i umiejętności wczuwania się w sytuację drugiej osoby;
- Zwiększa pewność siebie oraz poczucia własnej wartości;
- Pobudza do działania i zachęca do poznawania świata;
- Uczy wzorców zachowań oraz umiejętności rozwiązywania problemów, ale też odnoszenia sukcesów;
- Uczy szacunku, tolerancji, zrozumienia dla odmienności;
- Uczy otwartości na ludzi i otaczającą rzeczywistość.
Sposób w jaki bawi się dziecko jako trzylatek będzie miało olbrzymi wpływ na to, jak potem będzie sobie radzić w szkole i na jakiego wyrośnie człowieka. Jak udowodnili naukowcy, aż 50 % połączeń międzykomórkowych w mózgu powstaje do 5 roku życia.
Wiek przedszkolny zwany jest wiekiem zabaw. Dziecko w tym okresie bawi się w zabawy w role zapoczątkowane we wczesnym dzieciństwie. Zabawy „na niby” uczą dziecko określonych form zachowań. Mimo iż podczas zabawy dorosły nie narzuca reguł, dziecko musi się podporządkować pewnym zasadom jakie wynikają z samej zabawy.
Do zabawy dziecko potrzebuje zabawek. Jedni rodzice kupują ich niezliczone ilości, a inni uznają za niepotrzebny wydatek. Obie skrajności są krzywdzące dla dziecka. Zbyt duża ilość zabawek spowoduje, że dziecko nie będzie ich szanować, lecz niszczyć. Natomiast brak zabawek odbiera dziecku radość życia oraz upośledza je zarówno fizycznie jak i psychicznie.
Bardzo ważne jest dopasowanie zabawek do okresu rozwojowego dziecka i jego zainteresowań.
- Niemowlakom wystarczą kolorowe baloniki, plastikowe kółeczka czy dźwięczące grzechotki zawieszone nad łóżeczkiem. Dziecko ćwiczy koordynacje wzrokowo-ruchową, sprawność manipulacyjną rąk oraz rozróżniania barw.
- Roczne dziecko bawi się kolorowymi, plastikowymi kubeczkami i pudełeczkami – wkłada jedno do drugiego. Ciekawymi zabawkami są również gumowe lalki i zwierzątka.
- W wieku 2 lat pojawiają się wózki i samochody, które mogą ciągnąć na sznurku, a później zabawki osadzone na patyku, na kółkach, które dziecko pcha przed sobą.
- Dziecko trzyletnie lubi bawić się misiami, lalkami oraz kolorowymi klockami. Są to zabawy rozwijające umysł i wyobraźnie. Chętnie też sięgają po zabawki do piaskownicy – łopatki, wiaderka, foremki.
- Czterolatek uczy się już jeździć na rowerku trójkołowym. Zaczynają też naśladować dorosłych, dlatego ochoczo korzystają z zabawek imitujących przedmioty codziennego użytku – wózeczki dla lalek, mebelki, sprzęt kuchenny, narzędzia do majsterkowania, itd.
- W wieku 5 – 6 lat następuje okres zabaw tematycznych. Dzieci wcielają się w rolę policjanta, sprzedawcę, nauczyciela, lekarza, fryzjera, ale też mamę czy tatę.
Zabawy zmieniają się wraz z wiekiem dziecka i na każdym etapie potrzebuje ono innych zabawek, ale też kredek, farb czy książeczek. Warto podejść do zabaw dziecka ze zrozumieniem - zachęcać je do nich oraz chwalić.
Teresa Legień
